x

    Testujemy aerograf Iwata HP-CR

    Ostatnio w moje ręce wpadł jeden z modeli aerografów Iwata z serii Revolution. Model HP-CR z dyszą 0,5mm.

    Seria REVOLUTION stworzona została dla użytkowników na wszystkich poziomach zaawansowania. Jednak ze względu na swoją bardzo przystępną cenę i prostotę wykonania aerografy te dedykowane są przede wszystkim dla osób rozpoczynających przygodę z aerografią w każdej postaci. Producent rekomenduje ten model dla następujących kategorii: początkujący, malowanie ciał, malowanie paznokci, salony kosmetyczne, modelarstwo, malowanie hobbistyczne, rzemiosło.

    Mimo tego, iż w fabrycznej rekomendacji nie znalazła się kategoria motoryzacja, nie omieszkałem przetestować HP-CRa w tejże kategorii. Pierwsze wrażenie było bardzo przyjemne. Aerograf zapakowany jest schludnie w plastikowe opakowanie, w którym prezentuje się nad wyraz dobrze. 

    Z pewnością nie robi on wrażenia taniego, wręcz odwrotnie. Jakość wykonania korpusu aerografu jest naprawdę na bardzo wysokim poziomie. Chrom oblewa go po całości potęgując dobre odczucia. Na lewym boku wygrawerowany jest napis określający model i producenta.

    Jak już miałem za sobą pierwszą ocenę wizualną zabrałem się do prawdziwego testowania. Chwytam aerograf jak to mam w zwyczaju od wielu już lat układając palec wskazujący na spuście, a resztą paluchów obejmując korpus w wygodny dla mnie sposób ;) No i jak? No i dobrze się układa do dłoni. Wszystko jest na swoim miejscu. Nic nie uwiera, nic nie przeszkadza, czyli japoński standard.

    Pierwsze naciśnięcie spustu. Hmmm, chwila zastanowienia, Czy mam za wysokie ciśnienie ustawione, czy ten model tak ma? Pierwsze odczucie jest takie, że spust reaguje zbyt szybko, nie ma tej samej czułości co wyższe modele Iwaty. Ciężko mi było ustawić spust w pozycji połowiecznej, czyli takiej żeby leciało tylko trochę powietrza. Pracując codziennie wysokim modelem HP-CP i Custom Micron B miałem pewien problem z przyzwyczajeniem się do tego stanu rzeczy.

    Jednak po kilkunastu minutach pracy okazało się, że pierwsze odczucie było zupełnie nieuzasadnione. Aerograf okazał się bardzo przyjazny dla użytkownika. Wszystko kwestia przyzwyczajenie i wyczucia. Poza tym mam wrażenie, że spust wyrobił się dość szybko i zaczął pracować tak jak bym tego oczekiwał. Dysza HP-CR ma średnicę 0,5mm. Z tego też powodu idealnie nadaje się do rozpylania farby o większej gęstości jak również do swobodnego pokrywania dużej powierzchni. Dobrze się złożyło bo realizowałem właśnie nowy projekt na wielkim baku od Triumpha Rocketa. Flaga brytyjska pofalowana od wiatru, taki był temat tego zlecenia. Aerograf idealnie rozkładał farbę. Aż byłem zdziwiony, że sprzęt wyposażony w dyszę 0,5mm może być tak nazwijmy to delikatny. Kreskę można prowadzić bardzo cieniutką a w następnej chwili wylewać farbę niczym z pistoletu lakierniczego. Poza tym świetnie rozpyla gęstą farbę, czego nie można powiedzieć o aerografach z dyszami od 0,18 do 0,3mm.

    Na dodatek po zdjęciu osłony głowicy, aerograf ten nabiera bardzo pożądanej cechy. Strumień farby jest wtedy bardziej precyzyjny i możemy go wykorzystywać tworząc detale projektu. Oczywiście muszę zaznaczyć, źe nie jest to sprzęt przeznaczony do malowania hiper realistycznych obrazków wymagających bardzo precyzyjnej kreski. Tło, duże obiekty, gradienty, to jest jego żywioł. Super małe detale zostawmy modelom Hi-Line, High Performance czy Custom.  

    Ogólna ocena. Jak na cenę i rekomendowane przeznaczenie aerograf sprawdza się aż nad to! Każdy, kto zaczyna będzie zachwycony kupując taki sprzęt. Każdy kto maluje już jakiś czas wykorzysta ten model do czynności, które do tej pory zazwyczaj zarezerwowane były dla mini pistoletów. Aerograf HP-CR daje duże spektrum działania. Myślę, że idealnie nadaje się do malowania koszulek, obrazów, ścian, wszelkiego rodzaju modeli no i z pewności do motoryzacji.

    do góry strony