Transsyberyjski kask.
W dniach od 2 do 17 sierpnia 2007 odbył się Rajd Transsyberyjski o łącznej długości trasy 6600 km. Było to prawdziwe wyzwanie zarówno dla kierowców jak i maszyn biorących w nim udział. Trasa wiodła bowiem przez syberyjskie bagna, skaliste góry Ałtaj, Pustynię Gobi aż do Ułan Bator, samego serca Mongolii.
W rajdzie tym udział wzięła również polska ekipa jadąca samochodem Porsche Cayenne S, w skład której weszli Andrzej Bryl oraz szef Porsche Polska Jarosław Śliwka. To właśnie na zlecenie pana Jarosława przygotowałem kask, który przejechał z nim te skromne 6 tys kilometrów. Zadanie było jasne, wzór na kasku miał nawiązywać do marki Porsche i kojarzyć się z rajdem terenowym.
Pierwsze moje skojarzenie z rajdami terenowymi to wielkie koła terenówek. Pomyślałem, że ciekawie może wyglądać na kasku zbliżenie aluminiowych obręczy kół odpowiednio wkomponowanych w obłą bryłę kasku. Po przewertowaniu wielu stron internetowych natknąłem się na fajne zdjęcia kół Porsche Cayenne. Nie mogło być lepiej! Dokonałem ostatecznego wyboru, wydrukowałem zdjęcie, które później posłużyć miało mi za wzór.
1. Kask został pomalowany jasno srebrną bazą stanowiącą tło dla przygotowywanej grafiki. Następnie wykleiłem całość papierową taśmą, która po wycięciu stworzyła szablon aluminiowej obręczy.
2. Po usunięciu zbędnych kawałków taśmy pokryłem odkrytą powierzchnię czarną bazą. W ten sposób uzyskałem zamierzony kolor kasku. Wybrałem czerń, gdyż Porsche Cayenne, którym jedzie pan Jarek, jest czarne, z dodatkami w kolorze pomarańczowym. Grafika na kasku będzie więc jednoznacznie nawiązywać do samochodu.
3. Kolejnym krokiem po przesuszeniu czarnej bazy jest usunięcie taśmy maskującej. Możemy teraz zobaczyć podstawowy zarys grafiki, która będzie zdobić kask. Jak widać jest to duże zbliżenie śrub mocujących koło oraz kapsel z logiem Porsche na pierwszym planie.
4. Na tym etapie używając aerografu Iwata Custom Micron B o dyszy 0.18mm obrysowałem srebrną grafikę po krawędziach w celu "zmiękczenia" linii. Chciałem uzyskać bardziej płynne przejście pomiędzy kolorami, by projekt nie wyglądał jak by był namalowany z szablonu.
5. Nadal używając aerografu stworzyłem grę świateł i cieni. Dzięki takiemu zabiegowy projekt nabrał wyrazu, stając się odzwierciedleniem realnego wyglądu obręczy aluminiowej. Istotna na tym etapie jest odpowiednia aplikacja cieni, tak by nie przesadzić z ich ilością. Nadmiar może spowodować "zabrudzenie" grafiki.
6. Projekt osiągnął już końcowy wygląd, jeszcze tylko odrobina rozświetleń i będzie super. W tym celu w odpowiednich miejscach nałożyłem transparentną biel, która podkreśliła min. krawędzie otworów na śruby, ramiona obręczy czy inne miejsca, w których światło się odbija.
7. Do stworzenia takiej grafiki posłużył mi przede wszystkim pistolet lakierniczy, aerograf Iwata Custom Micron B, taśmy maskujące papierowe 24mm i 36mm. Ponadto przydatne były elastyczne taśmy liniowe 3mm i 1.54mm oraz specjalistyczny nożyk umożliwiający delikatne i precyzyjne wycinanie szablonów.
Efekt końcowy pracy spełnił moje oczekiwania. Prostota projektu i grafiki daje nowoczesny charakter. Wkomponowanie logo Porsche nawiązuje do samochodu, którym jechał pan Jarek, ponadto kolorystyk kasku – czerń, srebro, pomarańcz, jest taka sama jak Cayenne S. Mam nadzieję, że właściciel kasku podzielał moje zdanie i z uśmiechem na twarzy pokonywał trudy rajdu.
Piotr Parczewski